Tagi

, , , , , ,

Fot. Danuta Kamińska

Inaczej niż zazwyczaj, bo w formie kursu spoza podstawowej formacji, odbywają się tegoroczne rekolekcje dla naszej wspólnoty.

Nakładają się w czasie na wyjście ze szpitala naszego średniego syna i turniej młodszego. A, i wyjazd starszego i najstarszego. Córcia za to będzie razem z nami cały czas. Logistyka, logistyka…

Mimo wszystko dobrze się nastawiam: ufam, że właśnie w tym, co tworzy naszą codzienność, przychodzi Pan. Właśnie tam mam do Niego najbliżej.

Wierzę, że w tym, co najzwyklejsze, niekrzykliwe, jest bardzo dużo Bożej obecności i łaski. Cieszę się z tego bardzo i już teraz dziękuję za to, co dobrego czeka mnie w najbliższy weekend.