Tagi

, , , , , , , ,

Fot. Danuta Kamińska

Już tylko kilka dni dzieli nas od Wielkiego Postu. Odwilż z mrozem mocują się – raz jedno wygrywa, raz drugie. Dzisiaj rano królowała u nas mgła.

To jeszcze nie jest przedwiośnie (chyba już na dobre odeszła w zapomnienie ta pora), ale wiele osób, z którymi rozmawiam, bardzo wyczekuje już zmiany w pogodzie.

To przywodzi mi na myśl oczekiwanie na inną zmianę: wewnętrzną.
Krok po kroku, dzień po dniu towarzyszy mi pamięć o tym, że Bóg cały czas działa. „Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, co czuwa nad Izraelem” (Ps 121, 4).

Odważam się wierzyć, że już teraz przygotowuje rzeczy, o których nawet nie przypuszczam, że mogą się wydarzyć.

Budzi wiarę, zachęca do zrobienia kolejnego kroku mimo mojej słabości i kruchości.

Niech tak się stanie. W Jego imię.