Tagi

, , , , , , , ,

Fot. Danuta Kamińska

Podczas świętowania trzydziestolecia naszej wspólnoty, słyszeliśmy raz po raz  słowa o nadziei. Przede wszystkim w trakcie kazania, ale i też podczas modlitwy uwielbienia.

Nadzieja w Bogu jako cenny skarb. I jako coś, czego często najbardziej brakuje współczesnemu człowiekowi. Nieść innym nadzieję, żyć nadzieją, składać całą swoją nadzieję w Bogu.

Te rozważania towarzyszą mi od rana. Z wdzięcznością wspominam niedawną spowiedź. Uświadamiam sobie właśnie, że za każdym razem, gdy wstaję od kratek konfesjonału, nadzieja odradza się we mnie, ożywia i umacnia.

Nie jest to zależne od mojego samopoczucia czy chwilowego nastroju. Nie do końca ma to też związek z sytuacją życiową, moim położeniem. To raczej łaska, niezasłużona, cudowna łaska.

Bogu dzięki.